Archiwum z czerwiec, 2010

MEN tłumaczy się z pomysłu

Środa, czerwiec 30th, 2010

MEN nie chce wprowadzić obowiązku pracy nauczycieli w wakacje, a jedynie uregulować prawnie dotychczasowe praktyki dotyczące pracy nauczycieli np. podczas akcji “Zima w mieście” czy “Lato w mieście” – poinformował rzecznik prasowy MEN Grzegorz Żurawski.

Original post by m.pera@edukacja.net (Marcin Pera) and software by Elliott Back

Pomoc dla szkół zalanych przez powódź

Środa, czerwiec 30th, 2010

W związku z powodzią, w wyniku której bardzo poważnie ucierpiały placówki oświatowe, wydawca “Dyrektora Szkoły” zachęca do współpracy i udziału w akcji prowadzonej przez miesięcznik – POMOC ZALANYM SZKOŁOM.

Original post by m.pera@edukacja.net (Marcin Pera) and software by Elliott Back

Nauczyciele popracują w wakacje?

Środa, czerwiec 30th, 2010

Szkoła podstawowa będzie miała obowiązek w okresie wakacji i ferii zimowych zapewnić opiekę dzieciom z klas I – III, jeśli rodzice wyrażą takie życzenie – wynika z przygotowanego przez resort edukacji rozporządzenia, które cytuje “Dziennik Gazeta Prawna”.

Original post by m.pera@edukacja.net (Marcin Pera) and software by Elliott Back

Wstępne wyniki matur są już znane!

Wtorek, czerwiec 29th, 2010

Do egzaminu maturalnego w maju 2010 roku przystąpiło 366 623 osób ubiegających się o świadectwo dojrzałości. Tegoroczni absolwenci stanowili 96% wszystkich zdających. Pozostali to absolwenci z lat ubiegłych. Do egzaminu przystąpili również absolwenci, którzy uzyskali świadectwo dojrzałości we wcześniejszych latach, w celu podwyższenia wyniku egzaminacyjnego.

Original post by m.pera@edukacja.net (Marcin Pera) and software by Elliott Back

Hot-dog to naprawdę pies na gorąco!

Poniedziałek, czerwiec 28th, 2010

Z pewnością wielu z Was niejednokrotnie zastanawiało się, dlaczego hot-dog nazywa się tak, jak się nazywa. Dosłowne tłumaczenie wywołuje uśmiech i sprawia, że nazwa tego „dania” jest jeszcze bardziej zagadkowa, bo przecież jak ma się parówka w bułce do psa… Przeczytajcie sami!
Historia hot-dogów sięga roku 1852, kiedy to we Frankfurcie wyprodukowano wędzoną kiełbaskę, która zyskało miano „frankfurterki”. Zawędrowała ona do USA i w 1871 roku w Nowym Jorku powstało pierwsze stoisko z hot-dogami. Kiełbaskę zaczęto serwować w bułce od 1904 roku, kiedy to właściciel stoiska w St. Louis wszedł w spółkę z lokalnym piekarzem. Do tego czasu użyczał swoim klientom białych rękawiczek, aby się nie poparzyli, ale że ich nie oddawali, to interes nie był opłacalny.
Powszechnie uważa się, że fraza „hot-dog” w odniesieniu do gorącej kiełbaski została użyta po raz pierwszy ok. roku 1900 przez rysownika Thomasa Dorgana.  Jednak autorzy definicji hot-doga w Wikipedii powołują się także na wcześniejsze źródła [...]

Original post by mrtom and software by Elliott Back

Pepsi-Cola i Coca-Cola

Piątek, czerwiec 25th, 2010

Zastanawialiście się kiedykolwiek skąd wzięły się nazwy tych dwóch najbardziej znanych na świecie napojów, symboli kapitalizmu i amerykańskiego stylu życia? Dzisiaj postanowiłem przyjrzeć się obydwu tym nazwom.
Smacznego!

Pepsi pojawiła się na rynku w 1898 roku, Coca-Cola natomiast w roku 1886. Napoje te łączy nie tylko podobny wygląd i  smak. Z uwagi na podobny skład łączy je także nazwa…
Pepsi-Cola zawdzięcza swoją nazwę prawdopodobnie zawartemu w niej enzymowi trawiennemu pepsynie (pepsin) i nasionom koli, które są bogate w kofeinę.
Coca-Cola natomiast (tak, to prawda) zawiera wyciąg z liści koki (jednak pozbawionych kokainy) i tak, jak Pepsi, z nasion koli.
W nazwach obydwu marek „Cola” pisane jest przez „c” z celów marketingowych, ponieważ kola w języku angielskim, to także kola.
Nie bez powodu więc Coca-Cola potocznie w języku angielskim to „Coke”. Choć my w Polsce wolimy ten „bezpieczniejszy” składnik i mówimy po prostu „cola”.
Na zdrowie!
Przeczytaj też:

hardware i software – żargon śmieciarzy
Najdłuższe słowo
Pub, czyli dom publiczny

Original post by mrtom and software by Elliott Back

Poznaj siebie podczas wakacji

Poniedziałek, czerwiec 21st, 2010

Czy masz świadomość swoich mocnych i słabych stron? Czy wiesz co chcesz w życiu robić i jak to osiągnąć? Centrum Pracy i Kariery w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej przygotowało letnie warsztaty dla uczniów szkół średnich.

Original post by m.pera@edukacja.net (Marcin Pera) and software by Elliott Back

A John Smith – przedimki a nazwiska

Poniedziałek, czerwiec 21st, 2010

Zazwyczaj podczas nauki języka angielskiego uczniowie dowiadują się, że przed nazwiskami nie stawia się ani przedimków nieokreślonych (a, an), ani przedimka określonego the. W poniższym poście opisuję, czy rzeczywiście zawsze jest to regułą…

O zasadach używania a, an, the już pisałem, ale dzisiaj mam zamiar poświęcić uwagę zagadnieniu, którego jeszcze nie poruszyłem – jak się mają przedimki do nazwisk.
Otóż wbrew pozorom pominięcie przedimka przed nazwiskiem jest tylko jedną z możliwości. Przedimek zerowy (tzn. jego brak), przedimek nieokreślony (a, an) bądź też przedimek określony (the) zmieniają wartość semantyczną wypowiedzi.
Rozpatrzmy każdy z przypadków:
1. Brak jakiegokolwiek przedimka
Jest to oczywiście najczęstsze rozwiązanie. Gdy po prostu o kimś mówimy, nie kładąc nacisku na to, jak się nazywa, to przedimek pomijamy. Przyjrzyjmy się przykładom:
John Smith has been fired after twenty years (John Smith został zwolniony po dwudziestu latach)
Mr Brown offered Susan dinner yesterday (Pan Brown wczoraj zaproponował Susan obiad)
Helen Harris and I have been to the locus [...]

Original post by mrtom and software by Elliott Back

Pewne prawdopodobieństwo

Piątek, czerwiec 18th, 2010

Większość czasowników modalnych może służyć do wyrażania prawdopodobieństwa wykonania danej czynności lub zajścia określonego stanu rzeczy. Niemniej stopień tego prawdopodobieństwa może być różny w zależności od użytego czasownika.  Zapraszam do zapoznania się tym, które czasowniki wyrażają największy stopień prawdopodobieństwa, a które najmniejszy.
Zanim omówię poszczególne czasowniki zapoznajcie się z graficzną reprezentacją (gradacją) stopnia prawdopodobieństwa wyrażanego przez poszczególne czasowniki modalne:

Duża pewność
Najwyższy stopień pewności wyraża will, za pomocą którego stwierdzamy po prostu, że dana czynność zajdzie w przyszłości.  Would przedstawione na diagramie obok will, to forma przeszła will, np.:
He will finish it tomorrow (Skończy to jutro) —> He said he would finish it the next day.
Niemalże stuprocentową pewność wyrazić można za pomocą czasownika must (z pewnością).  Can’t natomiast ma znaczenie przeciwne do must – niemożliwe, żeby…
She must work here (Ona z pewnością tu pracuje)
She can’t work here (Niemożliwe, żeby tu pracowała)
Stosunkowo duży stopień pewności wyrażają też czasownik should oraz ought to, np.:
She [...]

Original post by mrtom and software by Elliott Back

Gerund – co to właściwie jest?

Poniedziałek, czerwiec 14th, 2010

W dzisiejszym wpisie na prośbę jednej z czytelniczek postanowiłem opisać, czym jest gerund. Termin ten często pojawia się w gramatykach języka angielskiego i już na początkowym etapie nauki języka angielskiego nauczyciele zaskakują nim uczniów. A co to właściwie jest i do czego służy? Zapraszam do lektury!
Na początek zapoznajmy się z ogólną definicją (za Encyklopedią Językoznawstwa Ogólnego, red. K. Polański):

Gerundium – w gramatyce łacińskiej rzeczownik odczasownikowy o defektywnej fleksji (ma tylko formy przypadków zależnych l. poj.), mający rekcję właściwą formom osobowym czasownika, łączący się z określeniami adwerbalnymi. W znaczeniu uogólnionym terminem gerundium określa się nieodmienną formę czasownika zachowującą syntaktyczną łączliwość form osobowych i służącą do wyrażania w zdaniu zależnej predykacji. Zgodnie z tym rozumieniem terminu formami gerundialnymi są np. w angielskim czasownikowe formy typu writing ‘czytając’, singing ‘śpiewając’, pol. tzw. imiesłowy przysłówkowe (idąc, przyszedłszy), nieodmienne formy dewerbalne z sufiksem -s’ w jęz. niemieckim z grupy samojedzkiej. Rzadziej terminu gerundium używa się [...]

Original post by mrtom and software by Elliott Back