Chcesz nauczyć się języka?

lipiec 30th, 2010

Czas na lekcję angielskiego! Książka w rękę. Najpierw czytamy, a potem wkuwamy. Powtarzamy, powtarzamy, powtarzamy. Po kilkanaście, kilkadziesiąt razy każde słówko. Żeby wbić do głowy, żeby zapamiętać. Na lodówce karteczki z odmianą czasowników, na lustrze w przedpokoju tablica z regułami budowania czasów, a w łazience lista idiomów. Wkuwanie, zapamiętywanie, męka. Z tym się kojarzy nauka języków, prawda? A można inaczej. Nauka systemem SITA ma wiele zalet:

Original post by m.florczyk@efekty.net (Marek Florczyk) and software by Elliott Back

Anglicy nie rozumieją angielskiego…

lipiec 30th, 2010

Takim oto właśnie stwierdzeniem, że Anglicy nie rozumieją angielskiego można skwitować wyniki badań przeprowadzonych w Northumbria University. Wynika z nich, że duża część rodowitych użytkowników angielskiego nie rozumie prostych zdań.

Wyniki przeprowadzonego testu podważają zasadność założenia, że użytkownicy dowolnego języka posiadają umiejętność posługiwania się podstawowymi regułami składni, których znajomość pozwala nie tylko na tworzenie, ale i rozumienie gramatycznie poprawnych tekstów w tym języku.
Badanie przeprowadziła dr Ewa Dąbrowska i wynika z niego, że nie wszyscy „native speakers” opanowali podstawy angielskiej gramatyki.
Podczas realizacji badania założono, że każdy dorosły jest w stanie zrozumieć znaczenie zdania:
The soldier was hit by the sailor.

Przeprowadzono test na grupie dorosłych – część z nich to osoby z dyplomami wyższych uczelni, a część to osoby, które zakończyły edukację w wieku 16 lat. Wszystkich uczestników poproszono o podanie znaczenia prostych zdań w stronie czynnej i biernej, a także zdań zawierających kwantyfikator „every” (każdy).
Obie grupy wypadły inaczej podczas testu. Duża część osób, [...]

Original post by mrtom and software by Elliott Back

Angielski jako język globalny, cz. 4 – Karaiby

lipiec 26th, 2010

We wczesnych latach osadnictwa w Ameryce język angielski rozprzestrzeniał się także na południu. W kolejnym wpisie na temat globalnego rozprzestrzeniania się angielszczyzny przeczytajcie o tym, jak dotarła ona na Karaiby.
Na wyspach Indii Zachodnich (czyli na Wyspach Karaibskich) oraz na południu kontynentu zaczął powstawać wyraźnie odmienny wariant angielskiego. Posługiwała się nim  czarnoskóra ludność, napływająca w wyniku  importu niewolników z Afryki. Proceder ten zapoczątkowali Hiszpanie w 1517 roku.
Od początku XVII w. statki z Europy przybywały do wybrzeża Afryki Zachodniej, gdzie wymieniali tanie towary na niewolników. Niewolnicy w barbarzyńskich warunkach byli przewożeni na Wyspy Karaibskie i na wybrzeże amerykańskie, gdzie odsprzedawano ich za cukier, rum i melasę. Pierwszych dwudziestu niewolników z Afryki przybyło do Virginii na pokładzie holenderskiego okrętu w 1619 r. Przed rewolucją w 1776 r.  było ich już pół miliona, a w 1865 gdy zniesiono niewolnictwo było ich ok 4 milionów.
Handlarze niewolnikami na pokładzie jednego statku starali się przewozić [...]

Original post by mrtom and software by Elliott Back

Wieloznaczność imion

lipiec 23rd, 2010

Dzisiaj chciałbym zwrócić Waszą uwagę na imiona w języku angielskim. Imię funkcjonuje jako nazwa własna i zazwyczaj nie przywiązuje się wiele uwagi do jego znaczenia – wykluczając oczywiście doszukiwanie się w imionach ukrytego znaczenia (nazwijmy to etymologizowaniem). Przygotowałem listę tych imion, które funkcjonują także jako „zwykłe” rzeczowniki i czasowniki.

Wieloznaczność tak charakterystyczną dla licznych słów w języku angielskim odnajdujemy także w angielskich imionach. Te same słowa, które są antroponimami jednocześnie (często pisane małą literą) są pospolitymi rzeczownikami lub czasownikami.
Mam świadomość, że spis, który tu prezentuje nie jest pełny. Skupiłem się  na wybranych,  najpopularniejszych imionach. Jeżeli ktoś jest nadwrażliwy na wulgarne słowa i uważa, że nie powinno się ich używać nawet w celach leksykograficznych to odradzam dalszą lekturę, która mogłaby prowadzić do bezcelowych komentarzy…
Czasami to właśnie imię stało się podstawą dla danego rzeczownika lub czasownika, a w innych wypadkach nie ma ono nic wspólnego z pozostałymi znaczeniami. Przeważnie gdy imię [...]

Original post by mrtom and software by Elliott Back

Angielski jako język globalny, cz. 3 – Kanada

lipiec 19th, 2010

Język angielski przybywając na obszar dzisiejszych Stanów Zjednoczonych powędrował także dalej na północ. Dzisiaj kolejny odcinek z serii o rozprzestrzenianiu się angielszczyzny. Przeczytajcie, jak język ten trafił do współczesnej Kanady!

Uważa się, że pierwszy kontakt z angielskim Kanada miała w 1497 roku, gdy John Cabot dotarł do Nowej Fundlandii.
Jednak dopiero sto lat później rozpoczęła się migracja wzdłuż wschodniego wybrzeża, kiedy to mówiących po angielsku osadników przyciągnęły takie branże, jak rolnictwo, rybactwo i handel futrami. W owym czasie byli oni w konflikcie z francuskimi osadnikami, którzy osiedlili się tam w rezultacie „wojaży” Jacquesa Cartiera w latach dwudziestych XVI w. Konflikt jednak zakończył się w XVIII w., gdy Francuzi stopniowo zaniechali swoich żądań terytorialnych (po przegranych wojnach z Anglikami w latach 1702-13 i z Indianami w latach 1754-63). W latach pięćdziesiątych XVIII w. tysiące Francuzów zostało deportowanych z Akadii (dzisiejsza Nowa Szkocja), a na ich miejsce przybyli osadnicy z Nowej Anglii. Następni osadnicy [...]

Original post by mrtom and software by Elliott Back

Innit, co nie?

lipiec 16th, 2010

W języku angielskim stosowanie pytań rozłącznych, czyli tzw. tag/tail questions jest bardzo powszechne. Nie będę się tu rozwodził nad ogólnymi zasadami ich użycia, a raczej skupie się tylko na jednym rodzaju tych pytań, tj. na wyrażeniu innit.

Innit jest wyrazem potocznym, popularnym w brytyjskiej odmianie angielszczyzny. Pochodzenie tego słowa przypisuje się subkulturze niejakich chavs i innym niższym klasom społecznym. Kojarzone jest także (przesadnie) z mniejszościami azjatyckimi; z Hindusami i Pakistańczykami.
Oryginalnie innit wywodzi się od isn’t it. W tym miejscu można przytoczyć zabawną definicję Aliego G, cytowaną w urbandictionary.com:
It’s just short for innit, innit?

Tak więc innit można użyć zamiast isn’t it w takich oto przykładowych wypowiedziach:
She’s really stunning, innit?
He’s a good chap, innit?
Trzymając się więc reguł gramatycznych innit może pojawiać się w zdaniach, w których wcześniej pojawia się trzecioosobowa forma czasownika to be w liczbie pojedynczej, tj. is. Niemniej innit zdominowało także wszelkie inne formy czasownika to be i innych czasowników używanych [...]

Original post by mrtom and software by Elliott Back

Finansowana nauka języka

lipiec 15th, 2010

Finansowane przez Unię Europejską projekty nauczania języków obcych przy pomocy systemu SITA organizowane są z sukcesem od 2004 roku. Dzięki nim już ponad tysiąc osób włada jednym z trzech języków obcych, których kursy przeprowadzono tą rewolucyjną metodą wykorzystującą stan relaksu jako czynnik zwiększający efektywność nauki. Wśród szesnastu dotychczas zrealizowanych projektów znalazły się kursy skierowane do różnych adresatów.

Original post by m.pera@edukacja.net (Marcin Pera) and software by Elliott Back

Angielski jako język globalny, cz. 2 – Ameryka

lipiec 12th, 2010

Dzsiaj drugi wpis na temat tego jak angielski stał się językiem globalnym. Dzisiaj przedstawiam to, w jaki sposób angielski rozprzestrzenił się w Stanach Zjednoczonych.  Zapraszam do lektury!
Pierwsza ekspedycja z Anglii do Nowego Świata miała miejsce w 1584 roku. Grupa odkrywców przybyła na Roanoke Island (dzisiejsza Karolina Północna). Założyli oni tam osadę, ale na skutek konfliktów z rdzennymi mieszkańcami statek musiał wrócić do Anglii po wsparcie. Statek powrócił w 1590 roku, ale już nie zastano tam żadnego z osadników, którzy  pozostali na nowej ziemi. Zagadki ich zaginięcia nigdy nie rozwiązano.
W 1607 roku założono pierwszą stałą osadę Jamestown (Virginia), zaczęły powstawać kolejne. W 1620 roku na statku Mayflower przybyła kolejna grupa osadników. Byli to ludzie młodzi jak i starzy, o różnych poglądach, wyznaniu, pochodzeniu społecznym. Założyli oni osadę Plymouth (Nowa Anglia). Do 1640 osiedliło się tam 25 tys. imigrantów.
Obie osady – jedna bardziej na południu (Jamestown), druga na północy (Plymouth) różniły się [...]

Original post by mrtom and software by Elliott Back

Angielski jako język globalny, cz. 2 – Ameryka

lipiec 12th, 2010

Dzsiaj drugi wpis na temat tego jak angielski stał się językiem globalnym. Dzisiaj przedstawiam to, w jaki sposób angielski rozprzestrzenił się w Stanach Zjednoczonych.  Zapraszam do lektury!
Pierwsza ekspedycja z Anglii do Nowego Świata miała miejsce w 1584 roku. Grupa odkrywców przybyła na Roanoke Island (dzisiejsza Karolina Północna). Założyli oni tam osadę, ale na skutek konfliktów z rdzennymi mieszkańcami statek musiał wrócić do Anglii po wsparcie. Statek powrócił w 1590 roku, ale już nie zastano tam żadnego z osadników, którzy  pozostali na nowej ziemi. Zagadki ich zaginięcia nigdy nie rozwiązano.
W 1607 roku założono pierwszą stałą osadę Jamestown (Virginia), zaczęły powstawać kolejne. W 1620 roku na statku Mayflower przybyła kolejna grupa osadników. Byli to ludzie młodzi jak i starzy, o różnych poglądach, wyznaniu, pochodzeniu społecznym. Założyli oni osadę Plymouth (Nowa Anglia). Do 1640 osiedliło się tam 25 tys. imigrantów.
Obie osady – jedna bardziej na południu (Jamestown), druga na północy (Plymouth) różniły się [...]

Original post by mrtom and software by Elliott Back

Staroangielski alfabet

lipiec 9th, 2010

Język staroangielski to język, którym posługiwano się w Anglii między V a XI w. O ekspansji tego języka na Wyspach Brytyjskich pisałem ostatnio. Tym razem chcę przedstawić alfabet, jakim posługiwano się w owym czasie. Zobaczcie jak bardzo różnił się od tego, który jest obecnie w użyciu.
Język staroangielski zaczął funkcjonować w formie pisanej w VIII w. Większość tekstów zapisywano w jednym z czterech dialektów – w zachodniosaskim (obok mercyjskiego, northumbryjskiego i kentyjskiego).
Często (już od V w.) używano specjalnej odmiany alfabetu runicznego (Futhorc):

Inskrypcje w tym alfabecie znaleziono głównie na kamieniach i takich artefaktach, jak biżuteria czy też broń. Ocenia się, że mniej niż 200 przedmiotów tego typu dotrwało do współczesności.
Szacuje się, że od ok. VII alfabet runiczny był wypierany przez alfabet łaciński, przywieziony przez misjonarzy. Futhorc jednak odcisnął swój ślad na nowym alfabecie:

Do alfabetu łacińskiego przedostały się takie litery, jak thorn (Þ þ) i wynn (Ƿ ƿ). Odpowiedniki /θ/ /ð/ oraz /θ:/ [...]

Original post by mrtom and software by Elliott Back